Normalni, nienormalni

Jedyne normalne osoby to te, których nie znasz za dobrze. Alfred Adler

Często to, co uważamy za „normalne” jest jedynie odbiciem tego, jacy sami jesteśmy lub tego, jak chcielibyśmy, żeby wyglądał świat. Także tego w jakiej rodzinie się wychowaliśmy, jaka kultura nas wyedukowała, oraz miliona innych rzeczy za pomocą staramy się stworzyć jeden, prosty i uogólniony model rzeczywistości.

A przecież każdy z nas posiada swoje "zboczenia" – im lepiej poznajemy danego człowieka, tym więcej widzimy jego odchyłów, im-perfekcji i tym dalszy okazuje się od naszych pierwotnych wyobrażeń. Czasem wiąże się to z rozczarowaniem...Czasem chcielibyśmy za wszelką cenę doprowadzić siebie i innych do "porządku".

Ale „nienormalność” jest także wielkim prezentem, jaki dostajemy od świata – zarówno poprzez pokonywanie indywidualnych przeszkód, jak i akceptacje własnej "nietypowości" - uzyskujemy oryginalne umiejętności i budujemy naszą wyjątkowość. W ten sposób możemy poznawać też świat w jego różnych barwach i perspektywach – „bo nie ma dwóch takich samych ludzi”.

przez Adam Kościuk

Wróć

comments powered by Disqus