Szamanizm

Szamanizm jest pierwotną tradycją, praktyką wykorzystującą odmienne stany świadomości do kontaktowania się z duchami natury i bogami, których w kontekście psychologicznym można rozumieć jako części naszej psychiki. W krótkim tekście poniżej przedstawimy parę perspektyw przyglądających się zagadnieniu szamanizmu w ujęciu antropologicznym i psychologicznym.

Prehistoryczny człowiek prawdopodobnie wierzył, że duszę posiada nie tylko on, ale mają ją również zwierzęta i rośliny. Angielski antropolog, sir Edward Tylor fazę magicznego i religijnego myślenia u ludów pierwotnych nazwał animizmem, od greckiego słowa anima oznaczającego „duszę”. Co więcej także przedmioty nieożywione takie jak broń, ozdoby i domostwa również mogły ją mieć. W celu uzyskania mocy i zdobycia nowych informacji, dzięki stanom transowym, szaman mógł wchodzić w ciała zwierząt, przedmioty, a nawet odbywać podróże do innych światów. Tylor sądził, że źródłem animizmu jest doświadczenie senne, dzięki któremu ludzie mogli stworzyć wyobrażenie, że człowiek może funkcjonować niezależnie od swego ciała. Znajduje to swoje odzwierciedlenie w słowach i zwrotach wielu plemion takich jak „cienie”, „duchy” i „zjawy”, które pokazują wiarę w podwójne życie człowieka. Ludzie prehistoryczni mogli wierzyć w istnienie dwóch „ja” — jaźni w stanie czuwania oraz snu.

Szamanem można było zostać na dwa sposoby. Czasem dzięki linii przodków lub koligacji rodzinnych, czyli w ramach dziedziczenia pewnej profesji. W innych przypadkach wybór takiego powołania odbywał się też zupełnie poza świadomością i wyborem człowieka - to duchy wybierały szamana. „Szamańskie wezwanie może przyjść w czasie jakiegoś wielkiego nieszczęścia, niebezpiecznej i przewlekłej choroby, nagłej utraty rodziny lub własności. Wówczas taka osoba, nie mając żadnego innego oparcia, zwraca się do duchów i żąda ich pomocy” (M.Eliade). W pewnych kręgach antropologicznych przyjął się pogląd, że szamanizm powstaje z kryzysu i choroby. Porównywano go także do schizofrenii. Silverman twierdził, że główna różnica między schizofrenikami a szamanami polega na tym, iż szamani podczas swoich obrzędów inicjacyjnych posiadają wsparcie swojego plemienia, które interpretuje trudne doświadczenia psychiczne w sposób święty - jako inicjacje w wcześniej nieznane przestrzenie rzeczywistości i kontakt z światem duchowym, podczas gdy w współczesnym społeczeństwie wszelkie doświadczenia wykraczające poza znane nam stany świadomości uważa się za patologiczne, a ludzi przeżywających w ten sposób piętnuje. Warto pamiętać jednak o pewnej różnicy. Chociaż zarówno szamani i schizofrenicy doświadczają różnych stanów, to ci pierwsi posiadają nad tym relatywnie większą kontrolę – decydując o tym jak długo chcą przebywać w danym stanie i jak twórczo zintegrować płynące stamtąd doświadczenia.

W pewnym sensie szamanizm można uważać za formę podziału świadomości / uwagi. Ten akt rozdwojenia może dokonać się na wiele sposobów. Czasami środki psychodeliczne dają impuls do szamańskiej podróży; innym razem duchowe poszukiwanie rozpoczyna się po okresach głodówki, odsunięcia od zmysłowych doznań, medytacyjnego skupienia, śpiewu itd. Z perspektywy psychologii procesu można powiedzieć, że dzięki różnym technikom szaman rozwijał umiejętności drugiego rodzaju uwagi, by na drodze kontrolowanego stanu transu uzyskać wgląd w krainę snu (czyli dynamikę świata wewnętrznego danej osoby) i pomóc odzyskać utraconą duszę, czyli te części nas samych, które uległy wyparciu i marginalizacji. Wydawać się może, że ponowne zainteresowanie rodzimymi mitologiami, odmiennymi stanami świadomości, mistycyzmem Wschodu — odzwierciedla powszechną tęsknotę ludzi za systemami kontaktu z naszym życiem psychicznym opartym na głębokim wewnętrznym doświadczeniu.

przez Adam Kościuk

Wróć

comments powered by Disqus